Jak spędzać czas wolny z dzieckiem w domu

Dziecko są jedną z najważniejszych osób które nadają sens naszemu życiu. Jednak to nie dzieci są dla nas ale my dla dzieci. To nie kolejne zabawki w naszych rękach jak samochód czy mebel. To obowiązek. Obowiązek wychowania na prawych i szlachetnych ludzi.                                                                                               

Wychowanie naszych dzieci to obowiązek z jakiego będziemy musieli się rozliczyć przed społeczeństwem i Bogiem. Wychowanie nie ma polegać na zmuszaniu dziecka do realizacji naszych planów, niezrealizowanych marzeń czy zainteresowań. Wychowanie to realizacja planów dziecka. Musimy bacznie obserwować nasze dzieci i chwalić zachowania godne, korygować (pozytywnie) zachowania wadliwe, rozwijać zainteresowania które nasze dzieci objawiają. Bardzo ważne dla budowania prawidłowych i silnych relacji z dzieckiem jest wspólne spędzanie czasu. Dzięki wspólnym zajęciom, rozmowom i byciu ze sobą poznajemy się, uczymy się być ze sobą, i co najważniejsze, uczymy się cieszyć wspólnymi chwilami. Kiedy spędzamy czas razem z naszą pociechą tworzymy wspólne doświadczenia i wspomnienia, do których możemy powracać podczas rozmowy, które są niezwykłymi pamiątkami naszego czasu razem. 

Dzieci mają w sobie coś, co niektórzy dziecięcy psychologowie nazywają „zbiornikiem bliskości”. Zbiornik ten określa dziecięce poczucie bliskości
 z rodzicami. Jeśli jest on pełny, dzieci czują się dobrze i zachowują się dobrze. Natomiast jeśli jest pusty, to dzieci będą próbowały go napełnić na każdy możliwy sposób - wtedy też najczęściej pojawia się złe zachowanie.

Tłumacząc to innymi słowami: kiedy dziecko wie, że rodzic ma dla niego czas, kiedy dziecko wie, że rodzic jest blisko - wtedy dziecko czuje się na tyle bezpieczne i na tyle pewne siebie, że bez problemu, a wręcz z chęcią będzie robiło coś samodzielnie. Bo ono wie, że w razie czego, w razie jakiejś porażki czy jakiejś „krzywdy”, może przyjść do rodzica i on okaże mu wsparcie.
Niestety tego „zbiornika” nie da się napełnić tylko przez to, że jesteśmy obok, że pilnujemy naszego dziecka czy przez to, że wozimy je na jakieś zajęcia. Do tego potrzeba czegoś więcej.
Przede wszystkim dzieci potrzebują uwagi. Potrzebują potwierdzenia, że są ważne. Potrzebują, abyśmy od czasu do czasu dali im znać, że je zauważamy, że zwracamy na nie uwagę, nawet jeśli akurat robimy coś innego. Jeśli sprawimy, że dzieci będą czuły się ważne w naszych oczach, będą się czuły ważne również w swoich oczach.

Wejdźmy do świata dzieci. Pozwólmy im trochę pokierować, powiedzieć nam, co mamy robić. Pobawmy się w to, na co one mają ochotę. Nie narzucajmy im od razu swoich gier
 i swoich zabaw.

Dobrym rozwiązaniem jest też przykładowo wspólny spacer (tylko niech to nie będzie spacer do sklepu, po coś dla dziecka, bo wtedy raczej nie uzyskamy oczekiwanych efektów). Spacery w nietypowych godzinach (na przykład wcześnie rano albo późnym wieczorem), mogą być dla dzieci dodatkowym przeżyciem.

Coś jeszcze? Rozmowa i empatia. Zauważanie kiedy nasze dziecko ma ochotę porozmawiać, kiedy ma ochotę się zwierzać, a kiedy ma ochotę się po prostu bawić. W samej rozmowie starajmy się skupić na słuchaniu i zrozumieniu, a nie na ocenianiu. Zamiast mówienia „założę się, że nie było tak źle”, powiedzmy „to musiało być dla ciebie trudne. Jak się teraz z tym czujesz?”. I słuchajmy, słuchajmy, słuchajmy. Bo kiedy mówimy, tylko powtarzamy to, co już wiemy. A kiedy słuchamy, mamy okazję nauczyć się czegoś nowego.

Zatem jak możemy spędzać czas z dzieckiem? Propozycji jest naprawdę wiele.
Jeżeli chodzi o zabawy domowe, może to być wspólne gotowanie, przebieranki, rożnego rodzaju teatrzyki, odgrywanie scen z bajek, występy, malowanie, eksperymenty. Takie zabawy z reguły wymagają więcej czasu i przygotowań, ale jest przynajmniej pewność, że dziecko będzie zadowolone. Dzieci lubią widzieć zaangażowanie. Czują, że dopiero wtedy ta zabawa jest fajna. Warto poświęcić trochę czasu w ciągu dnia, żeby zobaczyć uśmiech dziecka.
Oto kilka propozycji spędzania czasu wolnego z dzieckiem:

W kuchni

*Zróbcie pieczątki z ziemniaków. Mogą przydać się też w innych zabawach – na przykład na poczcie!
*Pokolorujcie makaron w różnych kształtach i zróbcie z niego biżuterię.
*Upieczcie ciasteczka, takie najprostsze żeby dzieci mogły jak najwięcej pomóc.
*Wypijcie gorące kakao, może z piankami? Koniecznie przez różnokolorowe słomki!
*Zróbcie domową pizzę. Najlepiej kilka małych, dla każdego taką jak lubi najbardziej!
*Zróbcie z jedzenia sztukę! Ułóżcie obraz z płatków śniadaniowych albo stwórzcie prawdziwe arcydzieło z różnokolorowych warzyw i owoców!

W pokoju

*Zaopatrzcie się w zapas papieru i bawcie się origami. W Internecie znajdziecie mnóstwo inspiracji!
*Kółko i krzyżyk. Prawdziwa klasyka, która wciągnie wszystkie dzieci.
*Państwa Miasta - kto z nas nie pamięta tej gry z dzieciństwa. Świetnie sprawdza się nawet teraz, w erze komputerów i smartfonów.                                                                             
*Statki - mogą być w postaci pudełkowej-zabawkowej, a mogą być też klasyczne, przecież wystarczy tylko kartka papieru.
*Papier, kamień, nożyce – gracze na umówiony sygnał wyciągają przed siebie dłonie, pokazując jeden z trzech symboli. Wygrywa ten, który pokazał silniejszy. W przypadku pokazania tych samych symboli następuje remis. Między symbolami zachodzą następujące relacje: kamień tępi nożyce, nożyce tną papier, papier zakrywa kamień.
*Zbudujcie bazę! Pamiętacie te bazy z dzieciństwa? Teraz możecie skorzystać ze swojego doświadczenia i zbudować razem z dzieckiem super-bazę! Wystarczą koce, krzesła, sznurki, poduszki, no i oczywiście przekąski które zjecie w waszej bazie!
 *Drzewo genealogiczne - spróbujcie przeanalizować historię swojej rodziny tworząc takie drzewo ze zdjęć członków rodziny, dla dziecka to będzie wspaniała przygoda.
 *Gry planszowe - Co powiecie na „dzień gier planszowych”? Prawdziwy maraton!
 *Konkurs kto zbuduje większą wieżę z klocków.
*Zabawa w chowanego - Rodzicu jak się dobrze schowasz, to nawet odpoczniesz chwilkę
*Załóżcie zespół muzyczny- koniecznie wymyślcie nazwę, a potem to już tylko granie
i śpiewanie.
*Zimno, ciepło, gorąco - chyba znana wszystkim, a może nieco zapomniana zabawa, w której jedna osoba chowa jakiś nieduży przedmiot (może to być maskotka, autko, piłeczka), pozostałe osoby muszą go odnaleźć. Ten kto schował "skarb“ daje wskazówki stopniując słowa - zimno, ciepło, informując poszukiwaczy, czy są blisko (ciepło, cieplej, gorąco), czy daleko (zimno, mróz). Ten kto odnajdzie skarb chowa go i zabawa zaczyna się odnowa.
*Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy - w tej zabawie im więcej uczestników, tym lepiej. Jedna osoba, nazywana Babą-Jagą, stoi w pewnej odległości od pozostałych odwrócona tyłem lub 
z zakrytymi oczami i wypowiada słowa: raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy, w czasie których gracze biegną w jej kierunku. Gdy skończy mówić, odsłania oczy lub odwraca się do uczestników, a ci nieruchomieją – nie mogą się poruszać, mówić i śmiać się. Baba Jaga stara się ich rozśmieszać. Jeżeli ktoś się poruszy lub zaśmieje, musi wrócić na linię startu. Po chwili Baba Jaga znów zakrywa oczy i cykl się powtarza. Celem w zabawie jest dotarcie do Baby Jagi, gdy ona nie patrzy i dotknięcie jej. Zwycięzca zajmuje jej miejsce.
*DIY – zajęcia "zrób to sam” to propozycje dla bardziej aktywnych dzieci. Możecie lepić 
z masy solnej, plasteliny, malować farbami, kredkami, rękami, robić wycinanki z papieru kolorowego i wiele innych. 
*Kalambury – w tej zabawie za pomocą gestów musimy pokazać np. tytuł bajki, postać 
z bajki, czynność, zwierzątko.
*Zabawa w doktora - jak oswoić lęk przed wizytą u lekarza? Najlepiej poprzez zabawę. Zabawa w doktora jest doskonałym sposobem na takie przezwyciężanie lęków. Dziecko dowiaduje się, do czego służą poszczególne przyrządy lekarskie i wciela się w rolę lekarza. *Wspólne czytanie – o korzyściach z czytania nie trzeba nikogo przekonywać. Czytanie zaspokaja wszystkie potrzeby emocjonalne dziecka, wspiera jego rozwój psychiczny, intelektualny i społeczny, a przy tym przynosi ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia. Dzięki czytaniu dziecko poszerza swoje słownictwo, używa bogatszego 
i piękniejszego języka. Wybierzcie wspólnie książkę, usiądźcie wygodnie i przenieście się 
w świat bajek i niezwykłych przygód.
*Zabawa w teatr- zamieńcie się rolami: dzieci niech będą rodzicami, a wy ich dziećmi. Uwaga: w tej zabawie możecie zobaczyć, jak odbierają was dzieci. Tym bardziej warto podjąć wyzwanie. Możecie również wcielić się w postaci ulubionych bajek, stworzyć własną bajeczkę. Warto pamiętać, aby dać dziecku przewodzić w zabawie. Słuchać jego pomysłów 
i zachęcać do inicjowania nowych scenariuszy i pomysłów.

 

Agnieszka Stefanek